Winne wtorki: Yecla

Zgodnie z obietnicą w dzisiejszy Winny Wtorek przenosimy się do Hiszpanii, a konkretnie na południowo-wschodnie wybrzeże, czyli na teren Lewantu hiszpańskiego. Mieliśmy do wyboru apelacje z obszaru pomiędzy Walencją, Alicante i Murcią (najbardziej znane to: Jumilla, Yecla, Utiel-Requena, Alicante). Wybrzeże to znane jest z produkcji raczej tanich win, głownie ze szczepu Monastrell. My postawiliśmy na Yecle (czyli apelację z Murcii) i kupiliśmy w Żużu Bistro Wina z Bodegi La Purisima. To duży producent (największy z ośmiu z apelacji Yecla – odpowiada za 60 % produkcji całej apelacji). Firma została założona w 1946 roku przez grupę farmerów i do dziś pozostaje w formie spółdzielni. Już wcześniej degustowaliśmy ich podstawowe Estio Yecla 2012, Bodegas La Purisima . To blend Monastrell i Syrah – prosty, owocowy, trochę płytki. Przyjemna tanina i niska kwasowość. 83/100 Za 26 PLN daje radę 🙂 Tym razem kupiliśmy dwie butelki z wyższej serii – Valcorso. Jednoszczepowe Syrah i Merlot. Każda butelka kosztowała 29 PLN. Merlot, niestety, okazał się być korkowy, więc nie opiszemy go w tej edycji Winnych Wtorków. Valcorso Syrah Yecla 2012, Bodegas La Purisima okazał się bardzo atrakcyjny pod względem wizualnym. Głęboki, ciemno-amarantowy kolor. Przezroczysty, gęsty, z lekko jaśniejszym brzegiem. Nos bardzo owocowy. Z początku wydaje się delikatnie “pieczony”, później staje się jednak lekki i trochę kwasowy. Dużo nut śliwkowych z czarnym pieprzem. Usta lekkie, owocowe – czarne porzeczki z jeżynami. Pikantny finisz. To wino ma wszystko to, co lubimy w prostym Syrah. 84/100

Do Syrah – dosyć lekkiego i owocowego, wybraliśmy przepis z wieprzowiną. Receptura na duszoną wieprzowinę w migdałowym sosie pochodzi z okolic Walencji. Przepis ten znaleźliśmy w książce jednego z naszych absolutnie ulubionych autorów – Ricka Steina, który spisał sposób przygotowania dania podanego mu w małej rodzinnej knajpce. Do duszonej wieprzowiny w migdałowym sosie będziemy potrzebować dużej patelni z przykrywką albo garnka, który pozwoli nam najpierw usmażyć, a potem udusić mięso. Zaczynamy od przygotowania mięsa. Łopatkę wieprzową oczyszczamy z błon oraz nadmiaru tłuszczu i kroimy w dosyć duże, około 75 g kawałki. Mięso dosyć mocno doprawiamy solą i pieprzem. Następnie podsmażamy na średnio-mocnym ogniu 2-3 kromki bułki pszennej bez skórki oraz 4 obrane ząbki czosnku (w całości) na oliwie z oliwek – po dosłownie minucie z każdej strony. Wyjmujemy czosnek i bułki z patelni, dolewamy jeszcze oliwy i podsmażamy mięso obtoczone w mące pszennej na lekko złoty kolor (nie za mocno). Polecamy robić to partiami, aby mięso się przesmażyło, a nie zaczęło dusić w tym stadium gotowania. Podsmażone mięso odstawiamy na bok na talerzu. Jeśli po ostatniej partii mięsa na patelni znajduje się dużo spalonej mąki, należy wyczyścić patelnię, wlać łyżkę oliwy z oliwek i dopiero teraz na średnim ogniu podsmażyć posiekaną cebulę, przeciśnięte przez praskę lub posiekane 4 ząbki czosnku, liście laurowe, kilka gałązek tymianku oraz słodką paprykę w proszku, którą należy dokładnie wmieszać w cebulowa masę. Smażymy około 10 minut do momentu, kiedy cebula stanie się miękka, ale nie rumiana. Na patelnię wlewamy bulion z kurczaka, białe wino, zagotowujemy i dokładnie oskrobujemy dno patelni. Dodajemy mięso, doprawiamy trochę solą i pieprzem, przykrywamy pokrywką i dusimy na małym ogniu przez około 1 h i 30 minut. W połowie duszenia możemy przełożyć kawałki mięsa na drugą stronę, aby się równomiernie udusiły. W tym czasie blanszujemy migdały, obieramy ze skórki i prażymy chwilę na suchej patelni. Gdy mięso jest już miękkie, wyciągamy je z patelni. Do blendera wlewamy cały sos, dodajemy migdały, usmażone bułki oraz całe ząbki czosnku oraz garść natki pietruszki. Miksujemy całość na gładką masę – jedynie migdałów nie uda się zmiksować do końca, pozostaną niewielkie, jasne grudki. Mięso wkładamy z powrotem na patelnię, zalewamy sosem i gotujemy jeszcze 5 minut na małym ogniu. Podajemy posypane świeżymi listkami tymianku. Możemy zaserwować samo lub z ryżem czy ziemiankami.

Do naszej duszonej wieprzowiny w migdałowym sosie Valcorso Syrah Yecla 2012, Bodegas La Purisima stało się owocowe i bardziej odświeżające. Lekkie wino, nie przytłacza mięsa i świetnie oczyszcza podniebienie. Proste jedzenie, proste wino – o to chodzi.

Do następnego!

A&W

Degustacje reszty Wtorkowiczów linkujemy jak zwykle poniżej: