Winne wtorki: Podróż 2014 Chianti Classico Riserva

Dziś toskańskie Winne Wtorki. Oczywiście na czerwono. Temat zaproponował Nasz Świat Win ; jesteśmy im bardzo wdzięczni, bo wpisuje się on idealnie w następny odcinek z Greve in Chianti. Degustujemy dwa Chianti Classico Riserva i łączymy je ze steakiem – tym razem T-bonem z sezonowanej cielęciny (we Włoszech cielęta bije się dużo później niż w Polsce, więc to normalny duży steak o trochę tylko jaśniejszym kolorze). Rzeźnik polecił nam go zamiast Fiorentiny, bo ta była krócej sezonowana. Mięso kupiliśmy w Antica Macelleria Falorni . Zajmuje ona centralne, eksponowane miejsce na placu w Greve. To rodzinna firma założona w 1860 roku. Już dziewiąte pokolenie produkuje salami, szynki sezonowane, a także sprzedaje mięso i sery. Rodzina posiada własną hodowlę białych świń, które biegają wolno po terenie farmy. To z nich właśnie produkowane są wszystkie przysmaki, które można kupić w sklepie, a w szczególności:

  1. Guanciale “Gota” – bekon z policzków wieprzowych, świetny do spaghetti alla Carbonara .
  2. Capocollo – marmurkową wędlinę z karkówki i mięsa z głowy (sieneńska wersja doprawiana jest czosnkiem i koprem włoskim).
    Salami z dzika.
  3. Finocchiona Briciolona – wieprzową kiełbasę doprawioną koprem włoskim i Chianti.
  4. Klasyczne Salami Toscano – chudą wieprzowinę, wzbogacaną o pokrojony w kostkę tłuszcz, aby nadać jej łagodniejsza teksturę.
  5. Salame Magro – dosyć chudą kiełbasę, produkowaną z szynki z dodatkiem dojrzałego Chianti.
  6. Całą gamę szynek dojrzewających – krócej lub dłużej, z wieprzowiny oraz dzika.

Rodzina posiada też wspaniałą Enotekę. Największy wybór win z regionu, mnóstwo winiarskich gadgetów, a także możliwość degustacji bardzo wielu etykiet. Niestety, ceny o około 2-5 EUR wyższe niż w pozostałych Enotekach w Greve.

My nasze butelki kupiliśmy w Bottega del Chianti Classico na rynku. Pierwsza to Chianti Classico Riserva DOCG 2010, Tentua Nozzole . Nozzole należy do rodziny Folonari , która ma też posiadłości i winnice w innych rejonach Toskanii (Montalciono, Bolgheri, Montecucco). Lubimy ich podstawowe Classico . Reprezentuje bardzo dobrą jakość za świetną cenę – ok. 10 EUR. U nas niestety Dom Wina chce za to Chianti 89 PLN, co jest ceną lekko z Księżyca. Kiedyś smakowała nam też Riserva “La Forra” i to ją właśnie pierwotnie chcieliśmy kupić. Okazało się jednak, że wraz ze zmianami nomenklatury w Chianti Classico, dziś jest to “Gran Selezione”. Nozzole ma też (nabytą przez nas) Riservę – czyli pośrednie wino pomiędzy podstawowym Classico a “La Forra”. “La Forra” jak się dowiedzieliśmy jest aktualnie głównie promowana na rynku amerykańskim. Chcieliśmy też, aby nasza degustacja była konsystentna, ponieważ drugą degustowaną butelką jest też Riservą, nie kupiliśmy “La Forra” tylko właśnie Riservę. 100% Sangiovese, dojrzewa 20 miesięcy w botti ze sławońskiego dębu i potem 3 miesiące w butelce. Kolor wiśniowy, lekko przydymiony. Niezbyt reprezentacyjny. W nosie bardzo dużo słodkich wiśni z niewielkim dodatkiem czarnych porzeczek. Później pojawia się trochę elementów grzybowych. Usta o charakternej, całkiem wysokiej kwasowości. Tanina średnia. Dużo aromatów dojrzałej wiśni. Wszystko niby ok, ale brak trochę równowagi. 86/100 Cena 14.50 EUR. W Polsce na stronie Domu Wina niedostępna, może skończył się zapas.

Drugą degustowaną butelką była Chianti Classico Riserva DOCG 2010, Villa Cafaggio . To też 100% Sangiovese. Spodziewaliśmy się dużej koncentracji, gdyż wydajność jest bardzo niska – tylko 1.2 kg z krzaka, a także wina raczej w nowoczesnym stylu – dojrzewa 18 miesięcy w małych beczkach z francuskiego dębu a potem 3-4 miesiące w dużych Botti. Do tego jeszcze 5-6 miesięcy w butelce przed wypuszczeniem na rynek. Kolor ciemno wiśniowy z jasnym brzegiem. Nos jednak trochę rustykalny, kwasowy i całkiem mocny. Usta eleganckie, smukłe, lekkie. Kwasowość w bardzo przyjemnych rejestrach. Wszystko na miejscu. 88/100 W sumie więc dostaliśmy bardzo solidną Riservę z nie przesadzoną beczką. Podobało nam się. Za wino zapłaciliśmy 16.50 EUR. W Polsce można kupić je za 140-155 PLN w www.Winezja.pl . No cóż…

T-bona smażyliśmy na patelni na bardzo mocnym ogniu (powinniśmy na ruszcie nad żarem, ale nie mieliśmy takich możliwości) po dosłownie kilka minut z każdej strony. Steaka podaliśmy z rukolą oraz podsmażonymi borowikami. Do dania Chianti Classico Riserva DOCG 2010, Tentua Nozzole okazało się lepszym partnerem. Stało się przyjemnie miękkie, a kwasowość świetnie ogarniała krwiste mięso. Chianti Classico Riserva DOCG 2010, Villa Cafaggio współgrało z grzybami, jednak do steaka było trochę zbyt łagodne.

Za tydzień nowe wrażenia z Toskanii – tym razem odwiedzimy dwóch naszych ulubionych producentów Chianti Classico – Isole e Olena i Querciabella.

Toskańskie degustacje innych Wtorkowiczów znajdziecie pod linkami:

Ciaoooooo!

A&W