piemont 14 wyników

Artykuł: Piemont: Królik z Barberą czynią cuda – czy się uda?

Tak krążę i krążę po Włoszech… byliśmy już w okolicach Bolzano, w Montalcino a dziś wybierzemy się degustować Barberę do Piemontu! Wyłowiłem z mojej lodówki dwie butelki. Jedną z Barolo od ultratradycyjnego producenta – Marcarini a drugą z Barbaresco z również klasycznej winnicy – Giuseppe Cortese. Jak stali czytelnicy wiedzą jestem absolutnym admiratorem Barbery w jej najprostszym „nie beczkowym” stylu czy też z użyciem dużych wieloletnich  Botti ze sławo...

Artykuł: Risotto z kurzą wątróbką + Barbera d’Alba od Ghiomo

Ukochane dziecko (wierna fanka mojej kuchni – czasem może na wyrost😉) wierciło mi dziurę w brzuchu o jakieś nowe risotto. Nie było więc wyjścia i trzeba było otworzyć literaturę, złapać konteksty, dodatki, zaczepić się o coś czego jeszcze w Winniczku nie oglądaliście. A temat ryżu był już naprawdę eksploatowany dosyć mocno od samego początku strony (możecie sobie zerknąć w zakładce – makarony i ryż),  więc nie było to łatwe zadanie. Tym razem zapuściłem ...

Artykuł: Przednówek: Salsefia/Skorzonera

Pomyślałem sobie, że pokażę Wam dziś Skorzonerę. A że, siedzę sobie nie wychodząc swawolnie i wymyślam nowe połączenia i dania to też potrzebuję nowych składników. A więc co to za zwierz ta żmija? To warzywo korzeniowe z rodziny Astrów (tak jak zresztą pokrewna, jaśniejsza Salsefia) po polsku zwane „wężymordem”. Kiedyś uważano, że warzywo to jest antidotum na jad żmij. Dziś ten zapomniany korzeń wraca do łask, gdyż jest tego absolutnie wart. Jego delikatny, ...

Artykuł: Wakacje 2018: Azienda Agricola Cogno

Dziś zmierzymy się z winami ikonicznego producenta Barolo – Elvio Cogno. Jego biografia wpisuje się idealnie w historie i rozwój winiarskiego Piemontu. Elvio urodził się w 1936 roku w Novello. W jego rodzinie produkowało się wino, ale tylko na potrzeby restauracji dell’Angelo którą prowadził z żoną Graziellą w La Morra. Elvio jednak dostrzegł ogromny potencjał w swoich winach i postanowił poświęcić się tylko temu zajęciu. W końcu lat 50tych porzucił biznes restaura...

Artykuł: Wakacje 2018: Giuseppino Anfossi (Ghiomo) – farmer z Guarene

Rozgościliśmy się i pojedliśmy w Albie więc czas na ruszyć w odwiedziny. Jak zwykle pierwsze kroki skierowaliśmy do naszego starego znajomego Giuseppino Anfossi. Dowodzi on położoną 3 km na północ od Alby winnicą Ghiomo. To rodzinny interes. Początki sięgają XIX wieku gdy przodkowie Giuseppino założyli farmę wprowadzając się do zabudowań po byłym klasztorze w Guarene. On sam przejął winnicę i zaczął wprowadzać swoja, opartą na jakości, filozofię 20 lat temu.  ...

Artykuł: Wakacje 2018: Alba

Kontynuujemy wakacyjne obrazki. Dziś udajemy się do winiarskiej stolicy Piemontu – Alby. Mamy słabość do tego 35tysięcznego, pamiętającego rzymskie czasy miasteczka. Położone pomiędzy najważniejszymi dla Nebbiolo apelacjami Barolo i Barbaresco oferuje więcej niż tylko dobre miejsce wypadowe okolicznych winnic. Oprócz masy romańsko-gotyckich kościołów, wąskich uliczek i efektownych placów, Alba i sąsiednie Bra to stolice Slow Food’u. W ogóle dla nas całe Langhe to ...

Artykuł: Czerwcowy szparagowy grill z fajną pomyłką

Dziś znowu wrzucimy warzywa na ruszt. Jak znalazł na gorący, długi w/end. Przyszedł nam do głowy kolejny pomysł na danie z grillowanymi szparagami. Dziś podamy je na zgrillowanych (a jakże!) plastrach żółtej cukinii z dodatkiem kolorowych, małych pomidorków, gotowanej botwiny i koziego twarogu. Świetne na plenerowe gotowanie. Lekkie, świeże – idealne na nadchodzące lato. Maleńkie buraki i kawałki łodyg możemy ugotować wcześniej (zajmie to ok 10-15 minut – sprawdzaj...

Artykuł: Italia 2017: Giuseppe Cortese

Naszą coroczną jesienną podróż rozpoczęliśmy od dwudniowego pobytu w Padwie; włóczenia się po jej starówce, wspaniałym targu, sklepami ze znakomitą żywnością i odwiedzaniem winebarów ;) A tych nie brakuje. Za 2-4 EUR korkowego dodanego do ceny sklepowej można napić się wybitnych win - głównie z północnych i środkowych Włoch. Niezobowiązująca studencka atmosfera miasta sprzyja nocnym eskapadom :) No cóż - po tym luźnym weekendzie czas do "pracy" :) równie ...