Sylwester 2021/2022: Smażona makrela z sałatką ziemniaczaną i rześkim Verdejo z Ruedy

Dziś iście ekspresowy, sylwestrowy odcinek! Wiecie że uwielbiam makrelę (szczególnie w smażonej postaci) i już kilka razy gościła w Winniczku. Ostatnio nawet w tym roku – podana w kanapce. Na Sylwestrową domówkę każdy zwykle coś przynosi. Zazwyczaj są to sałatki/sałaty. Można składniki przygotować wcześniej i potem tylko „złożyć” danie. Taki też jest pomysł na dzisiejszą propozycję. Z tym że będziemy musieli usmażyć makrelę przed samym podaniem.

Smażona makrela z sałatką z ziemniaków i oliwek będzie bohaterem odcinka! Do jej przygotowania trzeba użyć młodych ziemniaków. Wiadomo że nie jest sezon i polskich nie znajdziecie. Jednak warto się przełamać i kupić te cypryjskie (na bazarkach po 5 PLN za kg) – sylwester jest raz w roku 😉 Wybieramy małe ziemniaki, szorujemy dokładnie i gotujemy do miękkości. W tym czasie przygotowujemy dressing. Łączymy musztardę z octem winnym i oliwą extra vergine. Dokładnie mieszamy aż do uzyskania emulsji. Doprawiamy solą i pieprzem. Odcedzamy ziemniaki i odstawiamy do wystygnięcia. Filetujemy makrelę. Wyciągamy pincetą większe ości. Mniejsze się rozpadną w trakcie obróbki cieplnej. Doprawiamy rybę solą i pieprzem i smażymy na oliwie z oliwek 3-4 minuty od strony skóry. Makrela powinna być gotowa. Jeśli macie wątpliwości przewróćcie filety na druga stronę na 10 sekund. Ziemniaki przekrawamy na połówki. Łączymy je w misce z dressingiem, czarnymi oliwkami oraz szczypiorkiem. Mieszamy dokładnie. Rozkładamy na talerze. Na sałatce umieszczamy makrelę. Podajemy z ćwiartką cytryny. W naszym Sylwestrowym przypadku możemy sałatkę zrobić wcześniej, a w miejscu przeznaczenia usmażyć tylko wyfiletowane ryby. Ekspres.

Do makreli przydałaby się jakaś rześka biel! Postawiłem na Ruedę i Verdejo! To się sprawdzi zawsze na każdej imprezie, nie mówiąc już pairingu z rybą. Wszyscy (nawet pijący wino okazjonalnie) znają i lubią styl Sauvignon Blanc z Marlborough więc można przedstawić Ruedę jako fajną alternatywę. Zresztą dokładnie tak się pozycjonuje Verdejo na rynku. U Mielżyńskiego za 49 PLN kupiłem Aura Vendimia Nocturna Verdejo Rueda D.O. 2020, Bodegas Aura. Właścicielem winnicy Aura jest producent Rioja – LAN. Bardzo dużo winnic z Rueda jest w posiadaniu Riojańskich graczy. Każdy chce mieć w portfolio modną świeżą biel zamiast nudnej, staroświeckiej Viury. Aura jest właśnie takim, klasycznie bezbeczkowym, świeżym Verdejo. W nosie jabłka z cytryną, grejpfrutem i limonką. Do tego dochodzą lekko mineralne aromaty prochu strzelniczego. Usta o wysokiej kwasowości, z dużą ilością cytrusowych nut. Grejpfrut, cytryna, pomelo, limonka. Delikatny akcent białych kwiatów. Średnie ciało i średnia (+) końcówka. Bardzo odświeżające, ale jednak o poważniejszej strukturze. Dobre! 88/100 Do smażonej makreli z sałatką ziemniaczaną poszło tak jak powinno. Kwas ogarnia tłustą rybę a i ciała jest wystraczająco na ziemniaki z dressingiem. Bardzo przyjemny zestaw. Sam właśnie przygotowuje taki na Sylwestrową imprezę!

Dużo zdrowia i odporności (zarówno tej immunologicznej jak i tej psychicznej) dla Was wszystkich w 2022 roku! Jak one będą to będzie można cieszyć się dobrymi winami i dobrą kuchnią przez cały rok!

W