Sylwester 2015/2016

Koniec roku to jak zwykle okazja do przeglądu musiaków, wypitych rzez ostatnie 12 miesięcy i zarekomendowanie butelek na sylwestra. Ciekawe, że u nas przewinęło się relatywnie dużo różowych bąbelków i z nich też wyłowiliśmy kilka perełek. Bąbelkami można się cieszyć w różnych przedziałach cenowych, więc Nowy Rok można przywitać prostym Spumante na wesołej imprezie, czy też Champagne na kolacji we dwoje 😉 Dziś krótki przegląd tego co możemy polecić, raczej z przewagą pozycji ze środka oferty cenowej. Oceny tańszego segmentu znajdziecie na pewno w portalach zajmujących się specjalistycznie winami ze sklepów wielko powierzchniowych, czy też dyskontów.

Prosecco: Tu zdecydowanym, niestety – nie tanim, liderem dla nas w tym roku jest Malibran. Zauroczył nas szczególnie róż, ale Brut i Extra Dry są też świetne. Wszystkie te butelki są dostępne w cenie 59 PLN w Winecorner ( Vini e Affini ), ale chyba teraz w ostatnich dniach roku przy kupnie 6 sztuk jest jakiś bardzo duży rabat. Sprawdźcie, bo konsolidując siły w kilka osób można zaopatrzyć się w znakomite prosecco po rozsądnej cenie. Z tańszych pozycji warto sięgnąć po wina z oferty Starwines – Zardetto . Pomimo iż producent ostatnio podniósł ceny, to jednak część etykiet dostępnych jest jeszcze z poprzedniej dostawy.

  1. Ruio Prosecco di Valdobbiadene Superiore Brut DOCG 2014, Malibran – nos pełen dojrzałych jabłek, skórki od chleba, trochę słodszych akcentów. Usta z jednej strony lekkie, ale z drugiej “gęste”. Jabłkowe o perlistej strukturze. Kremowo-cytrynowy finisz. Bardzo dobra równowaga. 90/100
  2. Gorio Prosecco di Valdobbiadene Superiore Extra Dry DOCG N.V., Malibran – noc mocny, ale elegancki. Jabłkowo-cytrynowy, wytrawny. W ustach dużo słodyczy dojrzałych jabłek, trochę nut chlebowych. Słodki (z lekką goryczką), gęsty finisz. Eleganckie z większym ciałem. 89/100
  3. Rose Spumante Extra Dry N.V., Malibran – tu wychodzimy poza apelację prosecco a wyróżnik Extra Dry trochę myli, bo wino jest raczej na granicy wytrawności. Jedynie słodkawy, różano-konwaliowy nos przywodzi na myśl półwytrawne wina. W ustach całkiem wysoka kwasowość – żurawina, rabarbar, dzika róża. Bardzo odświeżające i nietuzinkowe. 89/100
  4. Zolar Brut Prosecco di Conegliano Valdobbiadene DOCG N.V., Zardetto – Lekki cytrynowo-drożdzowy nos. Usta też lekkie o aromatach słodkich, winnych jabłek. Bogaty, gęsty, wytrawny finisz. Dobra równowaga. 88/100 Cena: 45 PLN
  5. Prosecco Brut Treviso DOC N.V., Zardetto – nos świeży – jabłkowo-cytrynowy. Na podniebieniu przyjemnie wytrawne o dobrej, stabilnej perlistej strukturze i gęstym finiszu. Owocowe: jabłkowo-gruszkowe. 87/100 Cena: 39 PLN.

Cava: W przypadku musujących win z Katalonii, produkowanych metodą szampańską mamy w tym roku pięciu faworytów w tym dwóch różowych. Dodatkowo w grudniu Enoteka Polska znowu dostarczyła na rynek fantastyczne Cavy od Albet i Noya – nie mieliśmy jednak szansy ich jeszcze skosztować w nowych rocznikach czy też dostawach.

  1. Privat Cava Brut Reserva 2012, Alta Alella – to nasz Cavowy 🙂 zwycięzca, ostatnio widziany był w Whisky and Wine Place w cenie 59 PLN. Kolor dosyć ciemny z rzadkimi bąbelkami. Nos świeży, złożony, skalisto-cytrynowy z dodatkiem skórki od chleba. Usta mocne, wytrawne, z chlebową nutą. Ciężka i elegancka Cava na wieczór. Raczej na cztery-sześć osób na kameralną kolację sylwestrową. 90/100
  2. Marks&Spencer Vintage Cava Brut 2011, Sevisa – rocznikowa Cava z brytyjskiej sieciówki. Całkiem niezła, choć trzeba zapłacić za nią 58 PLN. Na szczęście są czasem promocje. Nos dojrzały – mocno chlebowo-drożdzowy, ze słodkawymi nutami. Usta przyjemne o średniej kwasowości. Świeże, ale nawet pełne. W sumie głębokie i zrównoważone. 88/100
  3. Cava Brut Rose Seleccion N.V. U mes U fan Tres – tę pozycję importuje Pod Pretextem , ale widziana bywa także w innych lokalizacjach. Nos wytrawny, skalisty, z nutami wody morskiej. W smaku to bardzo wytrawna Cava pełna niedojrzałych, chrupkich truskawek. Delikatna i może trochę wodnista, ale już finisz kremowy z lekką goryczką. Jak ktoś lubi musiaki z pod znaku “ZERO” to jak znalazł. 88/100, cena: 56 PLN
  4. Marques d Moja Cava Rosado Brut N.V., Cavas Hill – tę butelkę nabyliśmy w Winkolekcji za 38 PLN, ale wydaje nam się, że wina tego producenta mogą być dostępne w szerszej dystrybucji. Nos wytrawny, malinowy, bardzo przyjemny. Usta też wytrawne o dobrej, orzeźwiającej kwasowości – czerwona porzeczka, maliny, żurawiny. Prawdziwy Brut. 88/100
  5. Cava Brut Reserva N.V., Perelada – klasyk od Mielżyńskiego w cenie 39,50 PLN. Nos wytrawny, jabłkowy z dodatkiem cytryny i niedojrzałych brzoskwiń. Usta przyjemnie perliste o miłej, całkiem wysokiej kwasowości zielonych jabłek. Bardzo odświeżające. 87/100

Cremant de Loire: Jedziemy do Francji, ale jeszcze omijamy Szampanię i kierujemy się w dolinę Loary. Tu urzekła nas jedna butelka z Leclerca. Jej producent jest aktywny w różnych apelacjach tego regionu i jego musiaki można znaleźć też w Lidlu. Nam najbardziej odpowiadał jednak ten.

  1. Golden Eidtion Cremant de Loire Brut N.V., La Cheteau – Nos, świeży, cytrynowy z lekkim drożdżowo – chlebowym dodatkiem. Usta cytrusowe i eleganckie; można by rzec nawet “szampańskie”. Świetna perlistość i kwasowość. 87/100 Cena: 35 PLN

Champagne: Tu mamy jednego zwycięzcę – Le Mesnil oraz jeden Champagne, który nas bardzo zainteresował podczas świątecznej degustacji Winicjatywy na Mysiej 3 w szczególności w kontekście jakości do ceny – Crochet Riviere.

  1. Blanc de Blancs Champagne Grand Cru N.V., Le Mesnil – nos głęboki i świeży zarazem (nuty cytrynowe i skórki od chleba). Lekkiej budowy, ale bardzo złożone. Mandarynki i skórka z cytryny. Super przyjemna, delikatna perlista struktura, która utrzymuje się wyjątkowo długo. Bardzo emocjonujące wino o świetnej równowadze. 92/100 Cena: 165 PLN Genialna alternatywa dla popularnych “Moetów” czy “Klekotów”
  2. Tradition Champagne Brut N.V., Crochet Riviere – prezentuje się w kieliszku złoto-morelową sukienką z małą ilością bąbelków – rzadkie, wąskie stróżki. Nos chlebowo-drożdżowy z dużą ilością dojrzałych owoców. Na podniebieniu króluje kwasowość (średnia plus), a także owoce – jabłka oraz brzoskwinie. Drożdżowa końcówka średniej długości. 88/100 Cena: 89 PLN

Wybór rzeczywiście duży – my przywitamy Nowy Rok zapewne różowym prosecco, które będzie świetnym odświeżeniem po wieczornych daniach. Życzymy Wam (i sobie również:) udanego 2016 roku – pełnego nowych kulinarno-winnych doznań!

Do następnego!

A&W