Wydruk przepisu
Steak z polędwicy wołowej z marchewką i groszkiem
Pamiętacie marchewkę z groszkiem, zmorę stołówek szkolnych? Przygotowywana z mrożonki warzywna breja z toną zasmażki… Ciężki temat. Postanowiłem jednak odświeżyć tę niesławną klasykę! A że bardzo lubię połączenie marchewki z wołowiną to na talerzu obok właśnie marchewki z groszkiem pojawi się tez polędwica wołowa obsypana sowicie młotkowanym kolorowym pieprzem.
Kuchnia Polska
Czas przygotowania 25 minut
Porcje
2 osoby
Kuchnia Polska
Czas przygotowania 25 minut
Porcje
2 osoby
Sposób przygotowania
  1. Marchewki szorujemy dokładnie i kroimy pod kątem w grubsze plastry. Gotujemy w osolonej wodzie (można tez dodać szczyptę cukru) około 8 minut. Łuskamy groszek i dodajemy do gotującej się marchewki na jeszcze 2-3 minuty. Odcedzamy. Na patelni rozgrzewamy spory kawałek masła, dodajemy warzywa i mieszamy. Dodajemy białe wytrawne wino i redukujemy aż do powstania oblepiającego sosu. Doprawiamy solą i pieprzem. Ja lubią warzywa al’dente, ale możecie sobie regulować ich twardość długością obróbki termicznej. Steaki wołowe (ja użyłem polędwicy z Black Angusa) nacieramy młotkowanym kolorowym pieprzem (w zależności od Waszych upodobań) i smażymy na klarowanym maśle do osiągnięcie pożądanego poziomu wysmażenia. Zawijamy mięso w folię aluminiową i odstawiamy na kilka minut aby odpoczęło. Odpakowujemy steaki i zlewamy na naszą patelnię wszystkie soki które się wydzieliły z mięsa. Podgrzewamy oskrobujemy dno patelni drewnianą łyżką. Podajemy steaki z marchewką i groszkiem młodymi ziemniakami polane sosem z patelni. Doprawiamy grubo-ziarnistą solą. Możemy podać z młodym ziemniakiem aby dopełnić sezonowości. Nowoczesne wcielenie klasyki jest świetnym i efektownym dodatkiem do wołowiny. Wypróbujcie!