Kotlety z łososia
Zapotrzebowanie na stricte dziecięce gotowanie jest! Zróbmy więc tak aby było satysfakcjonująco dla najmłodszych a i dorośli żeby też zjedli z apetytem. Zrobimy dziś kotlety z łososia! Będzie trochę pracy związanej z mieszaniem, rozgniataniem, formowaniem a więc możemy działać z pociechami ramię w ramię. Zaczynamy!
Porcje Czas przygotowania
5-7kotlecików 15minut
Czas gotowania Czas oczekiwania
10minut 1-2godziny
Porcje Czas przygotowania
5-7kotlecików 15minut
Czas gotowania Czas oczekiwania
10minut 1-2godziny
Składniki
Sposób przygotowania
  1. Zacznijmy od tego że danie to może być traktowane jako „zero waste”. Możemy skorzystać z resztek łososia (pieczonego, sous-vide, smażonego) i nadwyżki ziemniaków z dania poprzedniego. Jednak gdy nie mamy czego zużyć zróbmy tak jak poniżej bo warto! Łososia bez skóry pozbawiamy ości. Zalewamy mlekiem, doprawiamy solą i dodajemy gałązki świeżego tymianku. Zagotowujemy mleko i jak tylko pojawia się bąble zdejmujemy ze źródła ciepła i odstawiamy do ostygnięcia. Gdy mleko będzie po prostu ciepłe, wyjmujemy łososia do miski i rozdrabniamy widelcem. Odkładamy. W tym samym czasie gotujemy ziemniaki i robimy puree (możemy dodać mleka aby łatwiej je utrzeć). Do miski z rybą dokładamy ziemniaki, jajko, oliwę z oliwek, posiekaną kolendrę i posiekany szczypiorek. Doprawiamy solą i pieprzem i dokładnie mieszamy. Odstawiamy do lodówki na 1-2 godziny. Formujemy średniej wielkości kotlety. Klasycznie panierujemy. Obtaczając kolejno w mące, rozkłóconym jajku i bułce tartej. Smażymy partiami na złocisty kolor na oleju słonecznikowym lub rzepakowym, około 2 minut z każdej strony. Możemy podać ze świeżą sałatą z pomidorami lub też fasolką szparagową.