Quick and easy: Ciasto pomarańczowe a la biszkopt

Quick&Easy – dziś na słodko 🙂 Od jakiegoś czasu chodziły za mną pomarańcze, a dokładnie – deser z pomarańczami, stąd dziś przepis na ciasto pomarańczowe à la biszkopt (“à la”, bo nie trzeba ubijać na sztywno piany z białek, a dodatkowo – ciasto to zawiera tłuszcz). Pomarańczowa panna cotta poczeka na swoją kolej 🙂 Pomarańczowy dżem (taki jak do mazurków) świetnie za to nada się na weekendowe śniadanie, jako dodatek do pszennych tostów. Gdyby ktoś miał ochotę na pomarańcze na lunch, obiad lub kolację – niż prostszego – od tego jest łosoś w pomarańczowej salsie 🙂 A może jeszcze aperol z lodem, białym winem, odrobiną wody i pomarańczą…

Wróćmy jednak do deserów; ciasto pomarańczowe à la biszkopt przygotowuje się szybko i łatwo 🙂 Piekarnik rozgrzej do 180°C. Rozbij jaja. Do miski z jajami dodaj cukier puder, olej np. z pestek winogron oraz skórkę zdjętą zesterem z jednej dużej pomarańczy. Wymieszaj trzepaczką, lekko ubijając. Po kilku minutach dodaj mąkę, proszek do pieczenia, esencję waniliową, mleko oraz sok wyciśnięty z jednej pomarańczy – tej co już ja obraliście 🙂 . Całość dokładnie wymieszaj. Naszykuj formę do pieczenia (najlepiej taką o wymiarach 20×30 cm, ciasto po upieczeniu powinno mieć pożądaną wysokość). Całość wyłóż papierem do pieczenia (sugerujemy, aby boki papieru wystawały kilka centymetrów ponad formę – łatwiej będzie wtedy ciasto z niej wyjąć). Ciasto pieczemy ok. 25-30 min (patyczek włożony w środek powinien być suchy). Podajemy posypane cukrem pudrem lub przełożone marmoladą (np. morelową).

Przepis ten ma włoski rodowód. Oryginalnie ciasto pomarańczowe przygotowywało się we Florencji, w okolicach karnawału. Obecnie – cieszyć się nim można przez cały rok. I to nie tylko we Włoszech… 🙂

Smacznego 🙂

A&W