Podróż 2016: Fontodi

Z Ligurii przenosimy się do Toskanii – a dokładnie do Chianti Classico. Tym razem spędziliśmy kilka dni w Radda in Chianti. Małe miasteczko – kilka knajpek, dwóch rzeźników, ze trzy sklepy ze strojami i akcesoriami kolarskimi, no i Enoteka Casa Porciatti, a także Casa Chianti Classico, czyli siedziba konsorcjum, gdzie również można napić się wina i zjeść w restauracji (opiszemy je w którymś z kolejnych odcinków). Generalnie miasteczko gwarne, ale spokojne. Czasem pojawi się autokar z turystami, a niekiedy wielki samochód, z którego można kupić warzywa, owoce i grzyby. I właśnie te ostatnie będą składnikami toskańskich dań w najbliższych odcinkach. U nas jesień – choć wilgotna – to jednak chłodna i nie ma wielkiego wysypu grzybów. Na bazarach jednak pojawiają się borowiki i podgrzybki. Nawet ostatnio zauważyliśmy świeże, paczkowane prawdziwki w supermarketach. Trzeba korzystać z sezonu, bo później to już tylko mrożone, a to nie to samo. Przygotujemy więc dziś danie inspirowane sieneńska restauracją La Taverna di San Giuseppe – polędwicę wołową w cieście francuskim z borowikami z patelni. A akompaniować będzie jej Vigna del Sorbo Chianti Classico Riserva DOCG 2009, Azienda Agricola Fontodi.

Wina od Fontodi są jednymi z naszych ulubionych Chianti (obok Isole e Olena, Querciabella i Felsina). Spróbowaliśmy Classico kilka lat temu i nie możemy mu się oprzeć; jest intensywne, ale eleganckie, rześkie, lecz niepozbawione ciała. Genialne. W tym roku nastał moment, aby odwiedzić winnicę. Niestety, nie udało nam się zorganizować zwiedzania posiadłości i piwnic. Spotkanie ograniczyło się do degustacji. Fontodi to winnica położona w okolicy Panzano w tak zwanym obszarze “golden shell”, czyli niecki/doliny na południowych zboczach miasteczka. Areał upraw Fontodi wynosi 130 ha, z czego 70 ha jest pod winoroślą. Produkcja jest całkowicie organiczna, certyfikowana.

Degustację zaczęliśmy od Meriggio Colli Toscana Centrale IGT 2015 . 100% Sauvignon – fermantacja i dojrzewanie (6 miesięcy na osadzie) w stali. Nos mocno owocowy z dużą dozą nut brzoskwiniowych. Usta pełne, o średniej kwasowości, bardzo owocowe. Czuć swoistą masywność i złożoność tego Sauvignon. Dojrzewanie na osadzie odciska swoje piętno. Bardzo dobre. Cena 14 EUR.

Kolejną butelką było Chianti Classico DOCG 2013. 100% Sangiovese. Dojrzewa w używanych barriques przez 18-24 miesiące. W nosie mocna wiśnia z nutami kwiatowymi. Usta z początku wydają się dosyć muskularne, ale później łagodnieją. Taniny rześkie, ale nie agresywne. Nuty czekoladowe w końcówce. Młode – potrzebuje chwilkę czasu. Cena 18 EUR.

Teraz powinniśmy zdegustować aktualny rocznik Vigna del Sorbo , która już teraz nie jest Riservą, tylko od rocznika 2010 Gran Selezione – czyli najwyższą kategorią Chianti Classico. Niestety, aktualny 2013 został już całkowicie wyprzedany. My zdegustowaliśmy swoją “dziewiątkę” już po powrocie w Warszawie.

Flagowcem Fontodi jest Flaccianello della Pieve Colli Toscana Centrale IGT . Czyli 100% Sangiovese z najlepszych parceli Fontodi – a do tego ze starych krzewów. Wszystkie znajdują się na terenie Chianti Classico, jednak Fontodi deklasyfikuje to wino do IGT (podobnie jak Isole e Olena w przypadku Cepparello). Winifikacja trwa 3 tygodnie, a wino dojrzewa 2 lata w nowych baryłkach z francuskiego dębu. Najpierw do naszych kieliszków trafił rocznik 2009. Nos bardzo mocny, intensywny. Nuty powideł śliwkowych. Taki ogólnie trochę dżemowy, ale w dobrym znaczeniu tego słowa. Usta klasowe, o przyjemnej lekkości pomimo powagi materii. Długie, eleganckie. Piękne wino. Następnie próbowaliśmy 2011 – nos w sumie wydaje się mocny, ale jest trochę zamknięty, jakby zduszony. Nie pokazuje wszystkich aromatów. Trochę ziół i słodyczy. Usta bardzo taniczne, mocne, powidłowe. Słodki owoc w końcówce. Zachwycił nas 2009, cena jednak też słuszna – 70 EUR.

Na koniec degustowaliśmy Casa Via Syrah Colli Toscana Centrale IGT 2009 . 100% Syrah, leżakuje 12 miesięcy w nowych i używanych barriques – 50/50. Nos bardzo kwiatowy (przewaga fiołków) plus dużo akcentów mineralnych. Usta owocowe, ale z nutami czarnego pieprzu. Klasyka. Bardzo nam się podoba, jest ułożone, ale z charakterem. Cena 30 EUR.

Vigna del Sorbo Chianti Classico Riserva DOCG 2009, Azienda Agricola Fontodi z naszej lodówki, otwarta kilka dni po przyjeździe do Warszawy, okazała się strzałem w dziesiątkę. To 90 % Sangiovese z 10% dodatkiem Caberneta i tu podobnie jak przy Syrah – wino leżakuje w połowie w nowych barriques, w połowie w używanych. Z tym że w tym przypadku zabiera to 24 miesiące. W następnych rocznikach, oznaczonych już Gran Selezione, będzie to w 100% Sangiovese. Kolor rubinowy, jasny brzeg, wiśniowe refleksy. Nos pełny, słodki, czereśniowy. Duży i bardzo skoncentrowany. Znakomity. W ustach wino prezentuje się zupełnie inaczej. Jest lekkie o średniej (+) kwasowości i owocowe. Pełne chrupkich wiśni. Tanina już dojrzała, o bardzo miłej fakturze. Beczka znakomicie zintegrowana. Bardzo eleganckie i świeże. Top Chianti i szczyty Sangiovese. Rządzi Obok Rancii i Fontalloro od Felsiny, a także Cepparello od Isole e Olena. 93/100 My zapłaciliśmy 35 EUR za 2009 dwa lata temu. Teraz za Gran Selezione będzie na pewno więcej…

No i wracamy do grzybów. Przygotowujemy polędwicę wołową w cieście francuskim z grzybami . Posłużyliśmy się dla ułatwienia kupionym ciastem. Steaki doprawiamy solą i pieprzem, następnie owijamy cienkimi plasterkami boczku. Na każdym układamy listek laurowy. Z ciasta wycinamy prostokąty o rozmiarze, który pozwoli zawinąć szczelnie steak, ale nie spowoduje zbyt dużego podwajania warstw. Sklejamy szczelnie. Możemy udekorować wierzchnią cześć jakimś ornamentem z pozostałego ciasta. Lakierujemy pakunki roztrzepanym jajkiem. Pieczemy w 180°C około 15 minut, aż ciasto będzie upieczone. Steak (200 g.) powinien być wtedy rare/medium rare. Gdy chcecie bardziej wypieczony, potrzymajcie mięso dłużej w piekarniku, uważając, aby nie przypalić ciasta. W międzyczasie na oliwie z oliwek smażymy z dodatkiem liści szałwii i czosnku w mundurkach pokrojone w plastry borowiki do miękkości. Doprawiamy solą i pieprzem. Wykładamy pakunki na talerze; na nie kładziemy grzyby. Możemy serwować z sałatą jako dodatkiem. To bardzo syte i konkretne w fakturze danie potrzebuje wsparcia w postaci wina. Vigna del Sorbo Chianti Classico Riserva DOCG 2009, Azienda Agricola Fontodi okazało się po prostu stworzone do tej potrawy. Jest z jednej strony łagodne, a z drugiej poprzez swoja strukturę – unosi jej ciężar. Pysznie opłukuje usta po każdym kęsie. Maksymalna możliwa zgodność!

Degustacja win od Fontodi to zawsze ekscytująca chwila. Głębia, charakter i jakość spotyka się różnorodnością win. Sangiovese w różnych odsłonach a do tego Syrah i, nie degustowane tym razem, Pinot Nero. Pomimo wysokich cen, zdecydowanie warto. Będąc w Chianti – koniecznie spróbujcie tych win w enotekach lub bezpośrednio u Fontodi. U nas dostępne były kiedyś w 101win.pl, ale to chyba już przeszłość. Teraz zauważyliśmy na winoitalia.eu i 90 PLN za Classico to jest dobra cena. Za chwile kolejne toskańskie grzybowe degustacje!

Do następnego!

A&W