Nowe winne miejsce: HE Concept Store

W Warszawie pojawiło się nowe miejsce w którym możecie zarówno kupić jak i napić się wina! Nie jest to jednak klasyczny winebar a część Concept Store hotelu Raffles Europejski. Pięknie zaprojektowany kącik degustacyjny znajduje się na poziomie -1 hotelu. Możemy się dostać do niego albo wejściem głównym – przechodząc przez recepcję albo bezpośrednio z Krakowskiego Przedmieścia. Ta informacja jest o tyle istotna, iż nie ma żadnego szyldu czy witryny, ze w tym miejscu jest winebar! To po prostu trzeba wiedzieć😊 Na miejscu napijecie się wina w cenie z sklepowej (z półki) i możecie dokupić sobie przekąski w postaci znakomitych oliwek, grissini, migdałów itp. Możecie pewnie też zdegustować coś na kieliszki w zależności od tego jaka jest „otwarta butelka”. Podczas spaceru traktem królewskim warto odpocząć ze 30 minut przy zimnym Prosecco (np. eleganckim z satynowym musem Brut 6.0 Rive di Refrontolo Valdobbiadene DOCG N.V., Fratelli Collavo) i potem ruszyć na dalszy spacer.

Cały projekt zarządzany przez Katarzynę Kordas obejmuje selekcję win z Europy. Nie znajdziecie tu jednak najpopularniejszych regionów czy wielkich i znanych na całym świecie producentów. Ta selekcja to bardzo uważny i przemyślany wybór win zrodzonych z pasji (często organicznych czy biodynamicznych) od mniejszych winiarzy, którzy stawiają na jakość. Dużo pozycji jest z doliny Loary, pojawia się Langwedocja, Prowansja, Veneto, Friuli, Marche czy Sycylia. Według zapewnień Kasi w najbliższym czasie oferta powiększy się o Portugalię, Niemcy i Piemont.

Poniżej w ekspresowym skrócie jakie butelki mi się podobały. Nie ograniczajcie się jdnak – gdy wpadniecie do Concept Store znajdziecie się w dobrych rękach i na pewno dobierzecie wino odpowiednio do nastroju i okazji.

Le Haut de la Garde Ajou Blanc 2017, Chateau Pierre-Bise – pyszny Chenin Blanc ze słodkimi brzoskwiniami i wełną w nosie oraz bardzo kwaskowymi ustami o mocnej strukturze. Długie pełne moreli i brzoskwiń. 90/100 cena: 85 PLN

Le Tournebride Sancerre 2018, Vincent Gaudry – bardzo trawiasty, elegancki nos; usta super ułożone i zrównoważone z dojrzałym agrestem, cytryną, czarnym bzem. Wszystko na miejscu. 91/100 cena: 129 PLN

Rose Bandol 2017, Chateau Candel – jaśniutki, klasyczny kolor. Nos mega świeży, strasznie apetyczny – poziomki, niedojrzałe truskawki, trochę głogu. W ustach eleganckie, wytrawne, świeże. Bardzo „czyste”, owocowe ze średnim kwasem. Dobre ciało. 90/100 cena: 119 PLN

Valpolicella Classico DOC 2017, Azienda Agricola Viviani – wiśniowo-migdałowy nos z dodatkiem ziemi i jesiennych liści. Usta w dużym kwasem świetnie zrównoważonym owocowością. Do tego dochodzi ziołowość i bardzo dobra łagodna tanina. Długa końcówka ze śliwkową nutą. Złożone, nieoczywiste, świetne i za dobrą kasę. 91/100 cena: 55 PLN.

Domaine Saumur Champigny 2018, Antoine Sanzay – biologiczny Cabernet Franc. W nosie trochę kwaskowo-odjazdowy ale typowe nuty przebijają się – truskawka, wiśnie, mokre liście. Intensywny! Usta o wysokim kwasie i piękną, dosyć miękką taniną. Są nuty czarnej porzeczki, słodkawej śliwki. Końcówka całkiem długa z mocniejszym grafitowym wykończeniem. Świetne kulinarnie wino. 89/100 cena: 95 PLN.

Sacrisassi Rosso Friuli Colli Orientali DOC 2016, Le Due Terre – blend Refosco i Schioppettino 50/50, dojrzewający 22 miesięcy w używanych barriques. Wiśniowo, lubczykowo, rosołowy nos. Intensywny świetny. Usta zadziorną, punktową taniną i owocem kwaskowo wiśniowym. Długie, skoncentrowane, mocne. Tylko 13% alkoholu. Znakomite! 92/100 cena: 149 PLN

Nie musicie jednak wydawać w okolicach 100 PLN za butelkę. Można schłodzić się świetnym Rose z Loary od Chateau Pierre-Bise za 55 PLN czy też napić dojrzałego Ventoux 2016 za 65 PLN. Coś na pewno znajdziecie dla siebie!

Ja przy okazji letniego spaceru na 100% wpadnę na Prosecco do czego i Was zachęcam!

Do następnego!

W