Majówka 2018: Sałata z grillowanymi szparagami + Kiwi Sauvignon Blanc

Dziś krótko. Mamy dwie okazje – po pierwsze trzeba coś zgrillować podczas długiego w/endu, a po drugie – zaczął się sezon szparagowy. Możemy więc połączyć obie kwestie! Nie musimy wrzucać na ruszt kiełbasy, karkówki czy kurczaków. Można zdrowo pogrillować bez mięsa! Zaproponujemy dziś sałatę z grillowanymi szparagami, groszkiem cukrowym i fetą. Idealna na gorący majowy dzień. Otworzymy do niej chłodne, świeże Sauvignon z Nowej Zelandii.

Na bazarkach zwykle dostępne są zielone szparagi w wersji „normal” lub „maxi” oraz cienkie. Cienkie są tańsze i nie cieszą się popytem, ale naszym zdaniem są lepsze i do tego – o wiele bardziej nadają się na grilla! Szparagi pozbawiamy twardszych, zdrewniałych części. Po prostu łamiemy je i pękną w odpowiednim miejscu. Zazwyczaj w 2/3 długości. Końcówki możemy zachować – przydadzą się np. do zupy szparagowej. Paprykę Ramiro pozbawiamy nasion oraz białych części i kroimy w kilku centymetrowe kawałki. Szparagi obtaczamy w oliwie z oliwek, doprawiamy solą oraz pieprzem i grillujemy około 10-15 minut, często obracając. Do sałaty paprykę możemy podać świeżą i chrupką, ale jak chcemy to możemy tez wrzucić przygotowane kawałki na ruszt. W tym czasie blanszujemy groszek cukrowy – około 1-2 minuty we wrzącej wodzie. Odcedzamy i przelewamy zimną na sicie. Przygotowujemy dressing, mieszając oliwę z oliwek extra vergine i sok z limonki, doprawione solą i pieprzem. Rozkładamy sałatę na talerzach, dodajemy strączki groszku, paprykę i pokrojone na pół szparagi. Polewamy sosem oraz posypujemy pokruszoną bądź pokrojona w kostki fetą. Podajemy z pieczywem.

Szparagi, feta i kwaskowy, lekko orientalny dressing idealnie powinny się zgrać z Sauvignon Blanc. Tym razem sięgnęliśmy po wino z Nowej Zelandii i klasycznego dla tego szczepu regionu – Marlborough. Na majówkowej ofercie w Centrum Wina kupiliśmy Sauvignon Blanc Marlborough 2017, Stanley Bay (cena regularna: 50 PLN/promocja: 35 PLN). Wino ma jaśniutki kolor, ale co ciekawe pojawiają się cieplejsze, jakby lekko morelowe refleksy. Nos przyjemnie ziołowy. Nuty pokrzywy, geranium, szparagów. Intensywny, lekko słodkawy. Usta o wysokiej kwasowości. Owocowe – cytryna, niedojrzały agrest. Trochę nut mineralnych – krzemień. Świeże, fajnie młode, trochę proste, ale dobre. Może przydałby się też dłuższy finisz. 86/100 W sam raz na gorący majowy w/end.

Do sałaty z grillowanymi szparagami, groszkiem cukrowym i fetą poszło świetnie. Zostawiało ziołowy posmak, było świeże a kwasowość świetnie komponowała się ze składnikami sałaty. Dawno już nie byliśmy tak zadowoleni z połączenia 🙂

 

Udanego grillowania!

A&W