Łosoś w sosie z zielonym pieprzem

Dziś bardzo szybki odcinek – w zasadzie na zamówienie 🙂 Kilka osób pytało nas ostatnio o sos z marynowanym zielonym pieprzem . Aby spełnić prośbę i trochę też uzupełnić gamę sosów na stronie – dziś łosoś z sosem z zielonym pieprzem . To szczerze mówiąc – taki odcinek trochę z “archiwum” – bo i zdjęcia dawno zrobione, i wino dawno wypite 😉

Łososia do tego dania możemy usmażyć (steaki bez skóry) po dosłownie kilka minut z każdej strony, wcześniej delikatnie doprawiając solą i pieprzem (możemy oczywiście smażyć dłużej, jeśli lubimy wysmażonego). Możemy też upiec cały filet (przez 20 minut), obłożony masłem w niskiej temperaturze. Sos przygotowujemy następująco. Na maśle szklimy posiekaną cebulę (możemy użyć szalotki) przez 3-4 minuty. Dodajemy wino, rosół i gotujemy tak długo, aż około 30% objętości odparuje. Zmniejszamy ogień i dodajemy śmietanę. Możemy wcześniej ją zahartować w kubeczku częścią płynu, żeby mieć pewność, że się nie zważy. Dodajemy połowę zielonego pieprzu, rozgniecionego klingą noża lub lekko posiekanego. Gotujemy powoli, aż sos zgęstnieje – około 10 minut. Mieszamy. Przerzedzamy sos przez sitko, dodajemy resztę pieprzu w całości i gotujemy kilka chwil do otrzymania pożądanej konsystencji. Łososia serwujemy z sosem. Na naszych zdjęciach figuruje z brokułem, ale teraz rozpoczyna się sezon na szparagi, więc byłby to idealny dodatek. A jak śmietana i łosoś to spróbujcie lekko beczkowego Chardonnay – to się zawsze powinno udać, ale w tym przypadku pozostańcie przy brokułach czy kalafiorze 🙂

Dziś więc krótko – ale postaramy się o więcej już może za tydzień!

Do następnego!

A&W