Lidl: próbka październikowego katalogu

Dziś krótki „Lidlowy” odcinek. Dostaliśmy do degustacji duo-pak z winami z nowego katalogu sieci. W nasze ręce dostał się riesling z Badenii, który już zresztą był oferowany w poprzednich rocznikach i spisywał się całkiem nieźle, a także Nagroamaro z Apulii, które lekko nas przestraszyło gdyż w informacji widnieje że jest to wino półwytrawne. Ale do rzeczy.

Rozpoczynamy od bieli. Alte Vogtei Zu Ravensburg Kraichgau Reisling Trocken Baden 2017, Weingut Burg Ravensburg miał cytrynowy kolor o średniej intensywności. Przezroczysty i błyszczący. Znakomity. Nos bardzo cytrusowy z kwaskową nutą (dojrzałe cytryny, pomelo, biały grejpfrut z dodatkiem cukru). Do tego dochodzi trochę jabłek. Otwiera się w stronę lekko miodowych rejonów. Mocny. Usta o wysokiej kwasowości. Cytryny, chrupkie papierówki, trochę mineralności. Lekko słodkawy i niestety troszkę rozwodniony finisz. Niezłe – polecamy. 86/100 cena: 35 PLN. Za te pieniądze nie ma do czego się przyczepić.

Czerwień to Selone Negroamaro Appassimento Sulla Pianta Puglia IGP 2016, La.Wi. S.p.A. – mamy wino produkowane z podsuszanych winogron więc napis półwytrawne nie dziwi. Ciemno rubinowe, głębokie, przezroczyste. Bardzo dobre. Nos strasznie palący, alkoholowy. Jakiś ciemny owoc z tyłu. Potem się trochę rozwija w tę owocową stronę. Usta to słodka suszona śliwka kalifornijska w płynie podszyta alkoholem. Kwasowość średnia (-), tanina na niskim poziomie. Jednowymiarowe, choć śliwkowa końcówka w istocie długa. Lepsze na drugi dzień, bo zaraz po otwarciu to taki bombastyczny koszmarek. Ale jak dać mu powietrza to ujdzie w tłoku za 20 PLN. 80/100 – dzięki powtórnej degustacji. Dwie butle tego „słodziaka” można kupić za 30 PLN. Tylko kto da radę to wypić…

Do następnego!

A&W