Garnacha z Burgerem – w dwóch odsłonach

Dziś podegustujemy Garnache. Naszła mnie ochota na „winniczkowego” firmowego burgera, a moim zdaniem nic lepiej nie pasuje do buły pełnej krwistego, mielonego wołu jak owocowe, mocne, soczyste wino. Taka właśnie jest Garnacha/Grenache/Cannonau. Grona mają dosyć dużą zawartość cukru, stąd wina zwykle są mocno alkoholowe i o raczej niskiej kwasowości. Cienkie skórki dają lekką taninę. Wina są pełne, z nutami czerwonych owoców i przypraw. Jest to późno dojrzewająca odmiana potrzebuje więc ciepłego klimatu z długimi gorącymi i suchymi latami. Takie też właśnie warunki dostaje na południu Francji, w Katalonii, Rioja czy też w Navarra.

Do mojego „ćwierćkilowca” z serem otworzyłem butelki nie pochodzące z apelacji gdzie Garnacha osiąga swoje maksymalne możliwości (Priorat czy południowy Rodan) ale z dwu przeciwległych hiszpańskich regionów – Navarry i Terra Alta.

Zaczynamy od Navarry. W tym sąsiadującym od północy z Rioja regionie, Grenache jest tradycyjnie wykorzystywane do produkcji win różowych. Grona są zbierane jeszcze przed pełną dojrzałością, a mimo to Rosados z Navarry często oferują wysoki alkohol i niezłe ciało. Czerwienie jednak też są produkowane z powodzeniem. I tak otworzyłem Garnacha Navarra DO 2017, Vina Zorzal. Winnica została założona w 1989 roku przez Antonio Sanza. W biegiem lat rozrastała się, przejmowała zapomniane parcele ze starymi krzewami a także rozszerzyła swoja działalność na Rioje. Winnice prowadzone są w postaci wolno rosnących krzewów – bush vines. Rzadkie nasadzenia pozwalają przetrwać stres wodny a bogata okrywa liściowa chroni ukryte w nich grona przed palącym słońcem. Tu mamy właśnie do czynienia z gronami ze starych krzewów. Zbierane dosyć wcześnie. Fermentacja przebiega spontanicznie, a wino dojrzewa tylko w stali. Bardzo ładny rubinowy kolor z purpurowym, jaśniejszym brzegiem. Nos świeży i bardzo owocowy – maliny (leciutko konfiturowe), bardzo dojrzałe truskawki oraz słodkie dojrzałe śliwki. W ustach średnia kwasowość i naprawdę łagodna tanina (średni (-) poziom) Super owocowe – śliwki, dojrzałe wiśnie, czerwone porzeczki. Świeżutkie, czyste, chrupkie. Średniej budowy, o dobrej równowadze. Świetnie się pije. 88/100 Cena: 65 PLN wino dostępne w: Vini e Affini/Winecorner. A jak poszło z burgerem? Kwaskowo, świeżo, dobrze, ale do ideału ciut zabrakło.

Drugą butelką jest Garnatxa Negra Terra Alta DO 2016, Herencia Altes. Terra Alta to najbardziej wysunięta na zachód część Katalonii. Na swojej wschodniej flance ma sławnego sąsiada – Priorat. Winnice są dosyć wysoko położone a region jest słoneczny i gorący. Bardzo dobry dla Garnachy. Otrzymał status DO w 1982 roku. Wina produkowane były głównie na rynek lokalny, lecz w ostatnich latach coraz więcej producentów stawia na jakość. Tak właśnie narodziła się Herencia Altes. W 2010 roku Nuria Altes zdecydowała się skupować grona od swojego ojca i sama rozpocząć winną przygodę. Dziś posiada już 60 ha głównie starych, prowadzonych w systemie bush-vines winnic. Nie znalazłem notki jak przebiega fermentacja ani starzenie, ale mniemam że jest to w 100% stal. Piękny, rubinowy kolor. Błyszczący, superprzezroczysty. Nos owocowy, mocny z lekko alkoholową nutą. Śliwki i dużo jagód. Dobry. Usta o zaskakująco istotnej, średniej (+) kwasowości i przyjemnej, dojrzałej, piaskowej taninie (średni poziom). Owocowe, bardzo świeże – truskawka, czereśnia, wiśnie plus trochę śliwki. Słodkawy owoc fajnie się bilansuje z kwasowością i taniną. Hedonistyczne, superpijalne, świetne. 90/100 Cena: 49 PLN a wino do kupienia jest w Winkolekcji. Do burgera poszło genialnie. Owocowo, słodkawo, no i większy alkohol fajnie grał z tłustością mięsa i sera.

Mamy więc zwycięzcę, ale raczej na punkty i to w 10 rundowej, wyrównanej walce. Vina Zorzal jest bardziej chuda z dużym owocem i soczystością, ale Hernecia Altes posiadając też owocowy sznyt zadała więcej mocnych, celnych ciosów. No chce się ją pić i pić… a do burgera? Cały czas! Zima trwa – mocne wino plus wołowina przywrócą balans cieplny po powrocie ze spaceru czy sanek z dzieciakami😊

Do następnego!

W