Winne wtorki: Chenin Blanc
2015-04-21 2217

Winne wtorki dzisiaj nieco inaczej. Nie połączymy wina z daniem - będą jakby dwa oddzielne odcinki w jednym :-) W części nie-winnej zrecenzujemy dziecięce wydanie "Silver Spoon'a" - czyli "The Silver Spoon for Children - Favorite Italian Recipes" - książki kucharskiej dla dzieci i młodzieży, a w części winnej zdegustujemy temat dzisiejszych "wtorków", czyli Chenin Blanc.

Zaczynamy od wina, bo jak ktoś nie jest zainteresowany kulinarnymi tematami to szybko zeskanuje wino i będzie już miał lekturę za sobą :-) W Winkolekcji przy okazji jakiś innych poszukiwań (gdyż rzadko kupujemy Chenin więc to zakup konkretnie "wtorkowy") za 41 PLN kupiliśmy Chenin Blanc 2013, Delheim . Czyli Chenin z RPA a konkretnie ze Stellenbosch. Kilka lat temu degustowaliśmy Chradonnay 2010 - było bardzo poprawne, ale nie przyprawiło nas o szybsze bicie serca. No więc jak się spisał Chenin 2013? Znowu poprawnie :-) Jasno złote - ładne. Nos mocno cytrusowy z lekko słonymi nutami. Później pojawiają się gruszkowe aromaty. W ustach intensywne, owocowe - gruszkowo-melonowe z leciutko kredowym dodatkiem. Kwasowość jednak uczciwa - daje fajną świeżość. Zupełnie w porządku. Co ciekawe, lepsze następnego dnia. 86/100 Z jednej strony kwasowość z drugiej dosyć aromatyczne - przyzwoite Chenin.

Wróćmy jednak do książki. The Silver Spoon for Children to świetna pozycja, która aż się prosi o wydanie w języku polskim. Niestety, aktualnie dostępna jest tylko po angielsku. Napisana (a właściwie rysunki ilustrujące receptury są podpisane) tak prostym językiem że dzieci uczące się angielskiego w szkole mogą ją traktować jako wesoły element edukacji zarówno kulinarnej jak i lingwistycznej. Znajdziemy w książce klasyczne włoskie przepisy (takie jak np. Spaghetti Amatriciana , Panzanella , melon z szynką dojrzewającą kotleciki jagnięce z rozmarynem, pizza itp.) genialnie zilustrowane - tak aby dzieci same rwały się do gotowania. Przechodzimy podstawowe działy jak w klasycznej książce kucharskiej - od sprzętów kuchennych potrzebnych do wykonania potraw, przez techniki kulinarne, podstawowe przepisy, aż po działy przystawek, dań drugich itp. Wszystkie przepisy są w miarę proste, ale przy okazji makaronów i pizzy możemy się z dziećmi pobrudzić mąką i mieć dodatkową zabawę. Świetne proste grafiki (trochę w stylu lat 50-tych) w pastelowych kolorach znakomicie uzupełniają merytoryczną całość. Dzięki takim książkom można zachęcić dzieciaki do przejścia z zabawy w gotowanie do gotowania z zabawą. Na dziś przytoczymy jeden przepis - proste tagliatelle z szynką i groszkiem . To jakby rodzaj Alfredo (książka jest wydana na rynek amerykański więc nie dziwi wpływ american-italian cusine), czyli sos powstaje na bazie masła, śmietany i parmezanu. Szklimy na maśle z niewielką ilością oliwy z oliwek posiekaną drobno cebulę (albo dwie dymki). Na małym ogniu powinno nam to zająć około 5 minut. Dodajemy zielony groszek (świeży albo mrożony przelany wrzątkiem) i smażymy dalej mieszając kolejne 5 minut. Następnie dodajemy posiekaną gotowaną szynkę. Wlewamy śmietanę i dalej gotujemy około 5 minut. Dodajemy parmezan, mieszamy i dodajemy odcedzony makaron. Mieszamy całość i serwujemy. Możemy jeszcze posypać parmezanem. Zabawa z dzieckiem w łapanie groszków - bezcenne :-)

Chenin może do tagliatelle z szynką i groszkiem nie za bardzo, ale lekko beczkowy Chard juz jak najbardziej :-)

Do następnego!

Linki do innych wtorkowiczów:

A&W

Nick:
Zdjęcie:
Temat:
Treść:
Czas generowania strony: 0.038288s