Winne wtorki: Chardonnay
2017-03-06 3045 Komentarze: 4

Dziś tematem Winnych Wtorków jest Chardonnay. Już wszystko chyba zostało powiedziane na temat tego szczepu we wszelkich możliwych mediach - blogach, prasie, książkach. Ma tak samo wielu zwolenników jak i zajadłych przeciwników. Uprawiany jest w prawie całym winiarskim świecie (najszerzej występująca biała odmiana) - od Andów, poprzez USA, Europę (wliczając tez Polskę - np. winnica Adoria), RPA, aż po Australię i Nową Zelandię. Może dawać wina w różnych stylach, dobrze reaguje na beczkę, a także jest filarem szampanów i innych win musujących.

Większość win dostępnych na rynku to niestety nowo-światowa masówka. Rządzi beczka (a raczej chipsy) i cena. Wina mało się od siebie różnią - melon, brzoskwinia, masło i karmel w końcówce. Generalnie nuda. Oczywiście, czasem udaje się znaleźć cos ciekawego bez beczki albo butelkę z kulturalnie użytym dębem. To jednak rzadkość. Z drugiej strony mamy klasyczne wina z matecznika Chardonnay, czyli Burgundii. Kościste, strzeliste Chablis, czy też krągłe, dużo lepiej zbudowane Meursault, całą gamę apelacji Montrachet czy Pouilly-Fuissé. Tu wchodzimy jednak w inne poziomy cenowe. Czyli za dobre Chardonnay trzeba zapłacić niemałe pieniądze. My jesteśmy miłośnikami Chablis. Zarówno tego podstawowego, jak i bardziej zbudowanych, beczkowych win z Chablis Cru. Lubimy mineralną strukturę, kwasowość i lekkość Chablis w odróżnieniu od innych "tłustszych" wydań Chardonnay. I już łamaliśmy się, czy nie kupić Chablis na te Wtorki (co w końcu i tak nastąpiło), ale naszą uwagę przykuła butelka od znakomitego producenta Cavy - Gramony. Daliśmy Gramonie szansę, właśnie z uwagi na Cavy i fantastyczny biały blend Gessami , gdyż nie jesteśmy fanami Chardonnay z Katalonii. Zwykle pojawia się dużo mdłych, kwiatowych nut w tych winach, co nie specjalnie nam się podoba. Mas Escorpi Chardonnay Penedes 2015, Gramona miał nas przekonać, że jest inaczej. Tym bardziej, że sparowaliśmy go do sałatki z krewetek z bulgurem i ciecierzycą - więc musiało być ok. :-) A więc mamy 100% Chardonnay. Długa winifikacja - 43 dni przy użyciu wolnych drożdży. Piękny, jasnozłoty kolor. Jedwabisty z cytrynowymi refleksami. Nos pełen bardzo dojrzałych cytrusów. Trochę cięższych nut słodkawych i kwaskowej witaminy C. Usta o kwasowości powyżej średniej. Pojawiają się nuty mineralne - kamieniste i lessowe plus owoc (cytryna i limonka). Długi, matowy, szczypiący finisz. Jest ciało, jest struktura!. Dobre. 88/100. Wino kupiliśmy w Starwines za 75 PLN.

Przy okazji tej samej wizyty wzięliśmy też za 75 PLN Chablis 2015, Domaine Louis Moreau . Otworzyliśmy kilka dni później dla porównania. Winifikacja w stali 15-18 dni, potem fermentacja malolaktyczna w 100%. Wino dojrzewało w stali 4 miesiące na osadzie. Kolor ładny - jasno złoty. Klasyczny. Nos bardzo zamknięty. Trochę kamieni i cytryny. Otwiera się jako tako po około półtorej godziny w kieliszku. Pojawiają się nuty jabłkowe. Generalnie jednak jest trochę syntetyczny. Usta o średniej (+) kwasowości. Nuty łagodnej cytryny, kredy, kamieni. Trochę okrąglejsza końcówka. Ogólnie nasze wrażanie jest takie, że brakuje mu wyrazu i charakteru. Wszystko niby ok, ale nie jest to więcej niż 85/100. Do pieczonego kurczaka z ziołami wypadło jednak zadowalająco.

Wróćmy jednak do sałatki z krewetkami, bulgurem i ciecierzycą , którą oryginalnie sparowaliśmy z Mas Escorpi Chardonnay Penedes 2015, Gramona. W tej sałatce możemy korzystać z różnej wielkości gotowanych krewetek - zależy, jakie mamy pod ręką. My przygotowaliśmy z tygrysich, które wcześniej obraliśmy, wyjęliśmy czarny przewód pokarmowy i ugotowaliśmy 2 minuty w osolonej wodzie z cytryną. Bulgur (czyli kaszę z ziaren pszenicy) gotujemy zgodnie z instrukcją. Są w sprzedaży bulgury o różnej wielkości ziaren, dlatego jest to istotne. W praktyce średnio jest to około 15 minut, aby był al'dente. Odcedzamy i zostawiamy do wystygnięcia. W misce mieszamy ciecierzycę, krewetki, pomidorki koktajlowe, dymkę, miętę, natkę pietruszki. Doprawiamy. Przygotowujemy dressing mieszając sok z cytryny z oliwą z oliwek extra vergine oraz musztardą, cukrem oraz solą i pieprzem. Do miski dodajemy kaszę i dokładnie mieszamy wszystko z dressingiem. Doprawiamy, jeśli potrzeba. Podajemy.

Mas Escorpi Chardonnay Penedes 2015, Gramona - z sałatką z krewetkami, bulgurem i ciecierzycą poszło dobrze. Było pełne, ale łagodne. Z miętą i natką fajnie grają nuty mineralne. Wychodzi dużo świeżości i kwasowości. Udało się!

Szukamy Chardonnay bez beczki lub z delikatnie, umiejętnie użytą. Nie jest łatwo. Producenci wiedza już jednak, że jest spora grupa konsumentów, która właśnie takiego wina poszukuje i już często w przypadku win w niższym-średnim budżecie na etykiecie można znaleźć wyróżnik "Unoaked". To dla nas :-) Beczka przykrywa wszystko, unifikuje Chardonnay do jednego wzorca. A jak różne wina potrafi dać ten szczep, gdy widzimy je jak na dłoni bez beczkowej blendy pokazała dzisiejsza degustacja. A więc nie stoimy po żadnej stronie barykady. Wybieramy to, co nam smakuje, a Chardonnay potrafi dać wspaniałe wina.

Do następnego!

A&W

Szardonejowskie degustacje innych wtorkowiczów znajdziecie pod linkami:

Nick:
Zdjęcie:
Temat:
Treść:
Wasze komentarze
Kasia
Kasia
2017-03-09 09:44Wina z Doliny Rodanu
Czy ktoś może podpowiedzieć mi, jakie czerwone wina z Doliny Rodanu we Francji są godne polecenia? Bardzo mnie to interesuję, bo niedługo się tam wybieram ;)
Winniczek
Winniczek
2017-03-12 20:09Rodan
Witam, przepraszam za późną odpowiedź, ale mamy stronę w przebudowie i nie zawsze wszystko widzimy od razu. Nie wiem jaki poziom ogólności odpowiedzi będzie odpowiedni. Mamy Rodan północny od Vienne po Valence oparty na Syrah. (takie aplecje jak np Crozes-Hermitage, Hermitage czy Cote-Rotie) oraz południowy od Montelimar do Avignonu i tu już do Syrah dochodzi Grenache (Lirac, Gigondas itd.). Lubimy ten północny, tylko że jest znacznie droższy. Wina są elegantsze, bardziej pieprzne. A generalizując Cotes du Rhone to apelacja która jest i tu i tu:) za dobrą cenę możemy znaleźć fajne wina, ceny 5-15 EUR. Co do producentów, negociantów- mają działki raczej w każdym kawałku Rodanu. z tego co znamy z Polski - to podoba nam się Roger Sabon, konsorcjum Ogier też jest ok - generalnie degustujcie:)
Marzena
Marzena
2017-03-18 15:38Chardonnay z Katalonii
Zgadzam się, że o dobre, nie przekwiecone, chardonnay w Katalonii , a w szczególności w Penedes trudno. Jeśli już wybieramy białe wina z Katalonii to polecam raczej miejscowe szczepy jak Garnacha Blanca, Macabeo, Xarello. W szczególności Garnacha Blanca z Montsant potrafi pokazać ciekawe mineralne nuty. Co do Gessami, dziwi mnie, że tak się wam spodobał skoro jest właśnie mocno kwiatowy.
Winniczek
Winniczek
2017-03-19 09:20Gessami
Tu akurat tematem WW był Chardonnay i dlatego ta butelka a nie inny szczep z Penedes. Co do Gessami, to prawda ze jest kwiatowe, ale jest mocne a nie mdławe. Sauvignon daje owoc a Gewurz dużo innych aromatycznych nut do Muscatów. Dlatego podoba nam się:)
Czas generowania strony: 0.023509s